Powróćmy do tych chwil…
- Urszula Woźnik-Batko
19 października 2024 r. w ZSZiO w Sułkowicach miała miejsce niezwykła uroczystość. Cała społeczność szkolna wraz z licznie przybyłymi gośćmi zgromadziła się, by świętować 130-lecie szkolnictwa zawodowego w Sułkowicach.
Obchody rozpoczęły się w Kościele Parafialnym w Rynku o godzinie 8.30 mszą świętą, po której wszyscy przemieścili się do budynku Szkoły przy ul. Szkolnej 34.
Punktualnie o godzinie 10.00 usłyszeliśmy hejnał, który przez wiele lat wygrywał z wieży mariackiej nasz absolwent, pan Jan Sergiel, a zaraz po nim obejrzeliśmy Jubileuszową Kronikę Filmową, którą w profesjonalny sposób przygotował kolejny absolwent – pan Marcin Ziembla.
Dalej akademię poprowadzili przedstawiciele Samorządu Uczniowskiego. Na początku oddali głos pani dyrektor Annie Łuczak, która przywitała gości, wśród których znaleźli się przedstawiciele władz oświatowych, duchownych i samorządowych - gminnych i powiatowych, władz uczelnianych, związkowych, byli dyrektorzy Szkoły, emerytowani pracownicy, absolwenci, przyjaciele naszej Szkoły, sponsorzy i mieszkańcy.
Najważniejsze wydarzenia, które miały miejsce na przestrzeni 130 lat, przypomnieliśmy sobie oglądając prezentację multimedialną, po czym nadszedł czas na ślubowanie uczniów klas pierwszych.
Po odprowadzeniu sztandaru Szkoły zaczęła się część artystyczna – uczniowie zaprezentowali się fantastycznie: śpiewając, tańcząc i recytując jak profesjonalni artyści. Za swój występ otrzymali gromkie brawa. Gdy wszyscy myśleli, że to już koniec wzruszeń, nagle rozległy się dźwięki „Bolera” Ravela, najpierw wygrywane przez pojedyncze instrumenty, a później przez całą grupę muzyków, którzy dołączali do werblisty, naszego absolwenta Konrada Pieczary.
Na 130-lecie przygotowano kilka pamiątek, wśród nich: statuetkę okolicznościową, tabliczkę pamiątkową, logo 130-lecia z księgą znaku, „Kalendarium 130-lecia” w formie broszury i planszy, znaczki, magnesy i monety. Część z nich została wręczona przybyłym gościom, nagrody otrzymali także nauczyciele i pracownicy Szkoły.
Na koniec, gdy wydawało się, że nic już nie przebije wcześniejszych emocji, uczniowie zaśpiewali „Dezyderatę”, która stanowiła wspaniałe zamknięcie akademii, ale równocześnie wstęp do dalszej części uroczystości, a mianowicie zwiedzania szkoły, przygotowanych na tę okoliczność wystaw i spotkań po latach absolwentów, uczniów, nauczycieli i pracowników Szkoły.
Uczestnicy przez kilka godzin oglądali zdjęcia, kroniki, eksponaty w Muzeum Szkolnym i prowadzili długie rozmowy w przekształconych na ten dzień w kawiarenki salach lekcyjnych. Ta część, mniej oficjalna, nie skończyła się w Szkole, przeniosła się m.in. do Galerii Internat, gdzie miał miejsce Zjazd Absolwentów i w inne miejsca, gdzie odbyły się (planowane i improwizowane) spotkania klasowe.
Wspaniała atmosfera panująca podczas uroczystości, wiele wzruszeń, których doświadczyli uczestnicy, dowodzą, że warto organizować takie spotkania, bo dzięki nim – jak pisał profesor Kotarbiński - „Przeszłość zachowana w pamięci staje się częścią teraźniejszości”.