Wycieczka "Sztuka staropolska" (29.10.21 r.)
- Urszula Woźnik-Batko

29 października 2021 r. uczniowie kl. 2 tum wybrali się na wycieczkę do Krakowa, by pogłębić wiadomości o sztuce staropolskiej (od średniowiecza do baroku) oraz doskonalić umiejetność analizy dzieła sztuki.
Pierwszym miejscem, które odwiedzili, był kościół św. Bernardyna ze Sieny, gdzie znajduje się barokowy obraz „Taniec Śmierci”, jedno z najstarszych w Małopolsce przedstawień o tematyce wanitatywnej. Zadaniem uczniów było rozpoznanie tańczących ze Śmiercią postaci, oraz odczytanie inskrypcji, m.in. takiej:
„Szczęśliwy kto z tego Tańcu
Odpocznie w Niebieskim Szańcu.
Nieszczęsny kto z tego Koła
W piekło wpadszy biada woła.”
Ten punkt wycieczko doskonale wpisał się w atmosferę zbliżającego się święta Wszystkich Świętych.
Przechodząc do pałacu biskupa Erazma Ciołka, gdzie mieści się oddział Muzeum Narodowego w Krakowie, mieliśmy okazję porównać romańską bryłę kościoła św. Andrzeja z pierwszą budowlą architektury barokowej w Krakowie – kościołem św. Piotra i Pawła. Z drugiej strony ulicy spojrzał na nas ks. Piotr Skarga i po kilku minutach dotarliśmy na lekcję muzealną.
Nasze zajęcia „Jak czytać dzieło sztuki? Średniowiecze, renesans, barok” odbywały się w Galerii "Sztuka Dawnej Polski. XII - XVIII wiek". Już w pierwszej sali rozpoznaliśmy rzeźby w typie pięknej Madonny oraz piety, a także zapoznaliśmy się z tematyką i konstrukcją ołtarzy szafowych. Każda kolejna sala przynosiła nowe, ciekawe informacje, np. o ludowym kulcie Niedzieli Palmowej, czy Wicie Stwoszu, który nie tylko w drewnie rzeźbił. Wykład przewodniczki przygotowała nas do wykonania zadań, które m.in. polegały na odszukaniu przedstawień wybranych świętych po atrybutach, rozpoznaniu pięknej madonny, piety i tronu łaski, rozpoznaniu techniki malarskiej, którą wykonane były odszukane dzieła. Przy drobnej pomocy wszystkim grupom udało się wykonać polecenia, ale po krótkim odpoczynku przed XVII-wiecznym ołtarzem św. Anny czekała nas dalsza praca – tym razem porównanie dwóch dzieł pochodzących z różnych okresów. Ani się nie spostrzegliśmy, jak minęło 90 minut i dlatego trzecie zadanie – analizę obrazu „Portret króla Augusta III Sasa” wykonaliśmy już wspólnie.
Po tak ciężkiej pracy wszystkim należała się chwila odpoczynku, więc korzystając z pięknej pogody, wybraliśmy się do krakowskiego zoo. Tam mogliśmy sprawdzić, czy autor rzeźby Chrystusa na osiołku wiernie przedstawił to zwierzę i którego węża przypomina smok na obrazie św. Małgorzaty Antiocheńskiej.
Zmęczeni, ale zadowoleni i z wieloma nowymi wiadomościami, wróciliśmy do Sułkowic.